18 marca 2017

50 shades of black

In the beginning god created the heaven and the earth. And the earth was without form, and void; and light was upon the face of the deep.
And god said, Let there be black colour: and there was black colour.
And god saw the black colour, that it was good: and god divided the black colour from the light.
And god formed the goths of the ashes of punks and Poe, and breathed into their nostrils the breath of life, so they could wear black.
And god put a thrift store in the north in Eden; and there he put all black clothes that are pleasant to the sight, and in one shade of black; the basement also with different shades of black.
And god took the goths, and put them into the thrift store of Eden to dress there. And god commanded the goths, saying,
Of every hanger of this shop thou mayest freely take: But the basement with different shades of black, thou shalt not go there: for in the day that thou goest there thou shalt surely suffer.
Now the serpent was more subtil than any beast of the field. And he said unto the goths,
Ye shall not surely suffer: For god doth know that in the day ye go to the basement, then your eyes shall be opened, and ye shall have more options to create outfits.
And when the goths saw that the clothes in the basement were good to wear, and that their lace was pleasant to the eyes, and that they make perfect outfits, they took the shirts and skirts from the hangers, and did try them on. And their eyes were opened, and they knew the shirt was brown black, and the skirt was blue black.

And so since that time goths suffer from clothes in different shades of black and worship satan, for he was the one to let them experience this suffering, and suffering is So Goff. 
victorian mourning edwardian gothic capelet wiktoriańska
pelerynka żałobna edwardiańska gotycka narzutka
Na początku bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: światłość była nad powierzchnią bezmiaru wód.
Wtedy bóg rzekł: «Niechaj się stanie czarny kolor!» I stał się czarny kolor.
Bóg widząc, że czerń jest dobra, oddzielił ją od światłości.
Wtedy to bóg ulepił gotów z prochów punków i Poego i tchnął w ich nozdrza tchnienie życia, aby mogli nosić czerń.
A postawiwszy lumpeks w Edenie na północy, bóg umieścił tam wszelkie czarne ubrania miłe z wyglądu i w jednym odcieniu będące oraz piwnicę z różnymi odcieniami czerni.
Bóg wziął zatem gotów i umieścił ich w lumpeksie Eden, aby czerpali z niego. A przy tym bóg dał gotom taki rozkaz: «Z wszelkich wieszaków tego sklepu możecie brać według upodobania; ale do piwnicy z rożnymi odcieniami czerni nie wolno wam wchodzić, bo niechybnie cierpieć będziecie».
A wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe. On to rzekł do gotów: «Na pewno nie będziecie cierpieć! Ale wie bóg, że gdy pójdziecie do piwnicy, otworzą się wam oczy i będziecie mieli więcej możliwości zestawiania ubrań.».
Wtedy goci spostrzegli, że w piwnicy są ubrania zdatne do noszenia, że ich koronka jest rozkoszą dla oczu i że tworzą idealnie zgrane zestawy. Wzięli zatem z wieszaków koszule i spódnice i założyli. A wtedy otworzyły się im oczy i poznali, że koszula ma odcień brązowej czerni, a spódnica niebieskiej czerni.

Od tej pory goci cierpią z powodu ubrań w różnych odcieniach czerni i czczą szatana, bo to on umożliwił im doświadczać tego cierpienia, a cierpienie jest Bardzo Gothyckie.




I'm no exception: it irritates me too, when my blacks don't match. But I've seen a lot of clothes sewn from repurposed fabrics, and they not even once happened to annoy me with their whole wheel of various shades. So I came to the conclusion it's about proportions - big chunks of fabric, like blouses and skirts, look bad next to each other when their shades clash. A tiny scraps give off a feeling of chaos, but this chaos seems planned, because variety of shades emphasizes facture of the garments, which otherwise would be lost in a mass of uniform black.
So this experimental pseudo-victorian capelet came to be. I sewn it on a base of a man's shirt, which I've cut into a triangular shape and put the collar up to make a standing collar. I've mixed the blacks on purpose, and you can easily see the details - and there are a lot of them. As for looking chaotic and loose threads... well, this is something I'd like people to associate with my style.

Nie jestem wyjątkiem: mnie też irytuje, gdy moje czernie do siebie nie pasują. Widziałam jednak całe mnóstwo ubrań szytych ze skrawków innych ubrań, i nie zdarzyło się, aby mnie drażniły swoją całą gamą różnych odcieni. Doszłam więc do wniosku, że to kwestia proporcji - duże płachty materiału, jakimi są bluzki i spódnice, wyglądają źle koło siebie, gdy mają inne odcienie. Drobne skrawki z kolei wprowadzają poczucie chaosu, ale ten chaos sprawia wrażenie zaplanowanego, gdyż mnogość odcieni uwypukla fakturę, która zginęłyby w masie jednolitej czerni.
Stąd ta eksperymentalna pseudo-wiktoriańska narzutka. Była szyta na bazie męskiej koszuli, którą przycięłam w trójkątny kształt, a jej kołnierzyk postawiłam, żeby zrobić stójkę. Celowo przemieszałam w niej różne czernie, i widać każdy detal, których jest tu sporo. A że całość wygląda chaotycznie, a z każdego skrawka sterczą nitki... cóż, to coś, z czym chciałabym aby mój styl był kojarzony.